Ładny, czytelny egzemplarz.
Odmiana bez znaku Waltera Tallemanna, a więc wybita jeszcze za czasów zarządu nad mennicą Kacpra Goebla którego zwolniono po około dwóch miesiącach produkcji w związku z doniesieniami o nadużyciach menniczych.
Monety wyemitowane przez Gdańsk w okresie oblężenia stanowią dziś ciekawą pamiątkę historyczną, a ich ciekawa szata graficzna, zwłaszcza postać Jezusa na rewersie sprawia, że należą do najbardziej charakterystycznych emisji polskich.







